Nie chcę już tu pisać. Czas jest, ale chęci brak. Nie będę tanio sprzedawać swojego życia. Teraz jest ono inne. Skoki to tylko epizod. Cieszy mnie bardzo, że skończyły być one ważne w moim życiu. W tym sezonie byłam zaledwie 2 godzinki na CoC w Wiśle. Oczywiście wybieram się do Planicy i jestem pewna, że ostatni raz tam zabawię. Zmieniły się priorytety w życiu. Teraz czas na podjęcie naprawdę ważnych życiowych decyzji – koniec zabawy. Chcę, aby to wszystko było zaplanowane 'z głową'. Muszę na tym się skupić. Ale to dopiero po 10. lipca. Póki co ostatni semestr studiów i upewnianie się w uczuciu. Jeśli to pójdzie z planem to reszta będzie tylko formalnością. Wystarczy, że będziecie mi życzyć szczęścia :-)

Pozdrawiam was,
KaszJa


KOMENTARZE (2)

Mam wszystko gdzieś, mam wszystkich gdzieś. Chyba nawet PŚ mam gdzieś. Wiem, że to wszystko będzie miało happy end. Życie samo się układa i nawet jeśli wydaje nam się, że dopadł nas koniec świata to jest w tym jakiś sens.

Nie chce mi się uczyć na zaliczenia... Mam najpiękniejsza sesję w moim życiu, gdyż wystarczy tylko zdać 2 testy i koniec. Zero egzaminów! A najcudowniejszą sprawą jest brak egzaminu z filozofii <3 Bynajmniej trzeba ogarnąć notatki z UE i globalizacji, żeby nie polec na najprostszych zaliczeniach... heh. Nie chce mi się, cholernie...

Pozdrawiam was,
KaszJa


KOMENTARZE (1)

Dziś 13. w piątek. A mogłoby się wydawać, że wczoraj była taka data. Możliwe, że 12. jest bardziej pechowy niż 13.? Dzisiejszy dzień jeszcze się nie zakończył, więc nie ma co kalkulować... Tak ogólnie rzecz biorąc dziękuje PZNowi za odwołanie WC Ladies w Szczyrku, na który tak bardzo czekałam. Dziękuję za zniszczenie tego sezonu. Po prostu kłaniam się po pas. Czekasz na coś pół roku, czujesz, że w końcu otrzymujesz świetną szansę na spotkanie Kogoś na kim Ci zależy, a tu dupa. Z dnia na dzień coraz bardziej przekonuję się do tego, iż skoki w moim życiu już nic nie znaczą. Bo nawet jeśli układam coś pod skoki, to od razu dotyka mnie jakaś klęska. A. ma chyba rację, że powinnam to wszystko rzucić w kąt i zająć się prawdziwym życiem. Kuźwa i tak nic nie jest w stanie poprawić mi humoru... Poszłam już nawet na zakupy – kupiłam 2 sukienki, 2 pary spodni, koszulkę i czapkę. Stan konta błaga o pomstę do nieba, a uśmiechu i tak brak. Spierdalam dziś do Katowic... I mogę nawet beczeć cały wieczór jeśli tylko poprawi mi to humor.

Pozdrawiam was,
KaszJa


KOMENTARZE (0)



























"...w życiu piękne są tylko chwile, ale dla tych chwil warto żyć..."


2015

wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec


BIOGRAFIA
>>>



Szablon by anninko i OLNY for KašJa! Tylko coś dotknij a Ci paluszki pourywam!
Chcesz taki to se zamów tu. Amen.