Nie chcę już tu pisać. Czas jest, ale chęci brak. Nie będę tanio sprzedawać swojego życia. Teraz jest ono inne. Skoki to tylko epizod. Cieszy mnie bardzo, że skończyły być one ważne w moim życiu. W tym sezonie byłam zaledwie 2 godzinki na CoC w Wiśle. Oczywiście wybieram się do Planicy i jestem pewna, że ostatni raz tam zabawię. Zmieniły się priorytety w życiu. Teraz czas na podjęcie naprawdę ważnych życiowych decyzji – koniec zabawy. Chcę, aby to wszystko było zaplanowane 'z głową'. Muszę na tym się skupić. Ale to dopiero po 10. lipca. Póki co ostatni semestr studiów i upewnianie się w uczuciu. Jeśli to pójdzie z planem to reszta będzie tylko formalnością. Wystarczy, że będziecie mi życzyć szczęścia :-)

Pozdrawiam was,
KaszJa



Ownlog
16.03.2012, 22:35 :: 90.156.56.91

Paulina

Witam Cię:) Od bardzo długiego czasu śledziłam Twój blog i szczerze ubolewam nad tym, że kończysz z jego pisaniem. Rozumiem jednak - są sprawy ważne i ważniejsze. Miło mi było czytać blog osoby która ma trzeźwe podejście zarówno do życia jak i do skoków. Jeśli kiedyś dojdziesz do wniosku, że warto by było jednak coś "skrobnąć" to nie wahaj się proszę ani minuty;) powodzenia i szczęścia! czytelniczka Paulina;)
11.03.2012, 22:01 :: 213.238.100.29

Lenka

Szczescia Kochana :)
[zakochana-kobietka]