To był wspaniały sylwester. Nie żałuję, że podjęłam decyzję by właśnie spędzić go we Wrocławiu. Impreza sylwestrowa pierwszej klasy! Wspaniali ludzie, muzyka taka jaką kocham i wszyscy rozbawieni i szczęśliwi! I kocham spacery po wrocławskim rynku o godz 5.00 nad ranem <3 W baletkach w środku zimy – idealnie! Nowy Rok spędzony do godz. 19.00 w łóżku, następnie szybka mobilizacja i wypad na miasto. Najpierw kubańskie klimaty w Casa i cudowne drinki, następnie Zakopane w środku Wrocławia. Misz masz, masz misz. Dwóch Holendrów mówiących niezrozumiałą angielszczyzną, norweski model ze szlachetnym sercem, koleś proszący Agę, żeby przetłumaczyła naszym kolegom 'pożycz 2 złote' i bliżej nieokreślony facet trzymający Norwega za rękę, do tego wszystkiego Artur z Pierwszej Miłości i ojciec Kacpra. Się momentami zastanawiałam czy to nie jest ukryta kamera. Kupiłyśmy grejfrutówkę i poszłyśmy z Erasmusami na Wyspę, Ola topiła smutki w Odrze, a ja fleczki. I naraz okazało się, że wyłożyłyśmy Norwega na łopatki :o Biedak, 2 dni w Polsce a już taki zgon. I bierz tu takiego na ramię i prowadź przez pół Wrocławia, do tego słuchaj 'Aj em not gej' i 'Giw mi hend'. Mader Teresa w 100%. Fajnie było i się skończyło. Oby więcej takich zakopiańskich przygód, nawet w centrum Wrocławia. I nie ma się co dziwić, że rok zapowiada się ciekawie :-)

Pozdrawiam was,
KaszJa






KOMENTARZE (0)

Niesamowite... Już 10. stycznia... Też macie wrażenie, że czas gna do przodu jak oszalały?! Za 2 tygodnie moje urodziny. Ćwierć wieku – omatko :o A za troszkę ponad 2 tygodnie wyprawa życia do Szczyrku. Krzyżyk na drogę!

Weekend spędziłam niesamowicie miło. W sobotę uczelnia i mały wypad na miasto z Justynką, a w niedzielę poudzielałam się w rybnickim sztabie WOŚP. Lekką ręką tysiak uzbierany ;-) Wciąż zadziwia mnie fenomen WOŚP – takie to wszystko pozytywne. Cieszę się, że udało mi się w tym roku powrócić do sztabu i choć w małym stopniu pomóc!

Pozdrawiam was,
KaszJa


KOMENTARZE (0)

Dziś 13. w piątek. A mogłoby się wydawać, że wczoraj była taka data. Możliwe, że 12. jest bardziej pechowy niż 13.? Dzisiejszy dzień jeszcze się nie zakończył, więc nie ma co kalkulować... Tak ogólnie rzecz biorąc dziękuje PZNowi za odwołanie WC Ladies w Szczyrku, na który tak bardzo czekałam. Dziękuję za zniszczenie tego sezonu. Po prostu kłaniam się po pas. Czekasz na coś pół roku, czujesz, że w końcu otrzymujesz świetną szansę na spotkanie Kogoś na kim Ci zależy, a tu dupa. Z dnia na dzień coraz bardziej przekonuję się do tego, iż skoki w moim życiu już nic nie znaczą. Bo nawet jeśli układam coś pod skoki, to od razu dotyka mnie jakaś klęska. A. ma chyba rację, że powinnam to wszystko rzucić w kąt i zająć się prawdziwym życiem. Kuźwa i tak nic nie jest w stanie poprawić mi humoru... Poszłam już nawet na zakupy – kupiłam 2 sukienki, 2 pary spodni, koszulkę i czapkę. Stan konta błaga o pomstę do nieba, a uśmiechu i tak brak. Spierdalam dziś do Katowic... I mogę nawet beczeć cały wieczór jeśli tylko poprawi mi to humor.

Pozdrawiam was,
KaszJa


KOMENTARZE (0)

Mam wszystko gdzieś, mam wszystkich gdzieś. Chyba nawet PŚ mam gdzieś. Wiem, że to wszystko będzie miało happy end. Życie samo się układa i nawet jeśli wydaje nam się, że dopadł nas koniec świata to jest w tym jakiś sens.

Nie chce mi się uczyć na zaliczenia... Mam najpiękniejsza sesję w moim życiu, gdyż wystarczy tylko zdać 2 testy i koniec. Zero egzaminów! A najcudowniejszą sprawą jest brak egzaminu z filozofii <3 Bynajmniej trzeba ogarnąć notatki z UE i globalizacji, żeby nie polec na najprostszych zaliczeniach... heh. Nie chce mi się, cholernie...

Pozdrawiam was,
KaszJa


KOMENTARZE (1)



























"...w życiu piękne są tylko chwile, ale dla tych chwil warto żyć..."


2018

październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009

grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec


BIOGRAFIA
>>>



Szablon by anninko i OLNY for KašJa! Tylko coś dotknij a Ci paluszki pourywam!
Chcesz taki to se zamów tu. Amen.