Film 'Avatar' polecam. Słyszałam, że Watykan krytykuje go, nie rozumiem dlaczegoż. Wg mnie film ten otwiera oczy na zło, które czyni człowiek, ale z drugie strony pokazuje, że Wiara (tak, ta Wiara przez duże W) czyni cuda. Może jestem inna, ale wzruszyła mnie ta kosmiczna opowieść. Zobaczcie koniecznie!

WOŚP budzi we mnie miłe wspomnienia. Lata Liceum, szalone mroźne dni spędzone na zbiórce, świetny sztab rybnicki i uśmiechy dzieci otrzymujących papierowe serduszka. Szkoda, że chwile te uciekły bezpowrotnie. Szkoda moje drogie Ćwiartki...

Śnieg zasypał miasto moje, dom mój. Jakby organizatorzy PŚ w Zakopanem koniecznie poszukiwali śniegu na ośnieżenie Wielkiej Krokwi, z miłą chęcią oddam ten, który zasypał moje podwórko. Jeszcze dopłacę do niego!

Ostre słowa krytyki w stronę braci Kowal w komentarzach na skijumping.pl nie podobają mi się. Czasami mam wrażenie, że zwykli, prości ludzie kiszący się przed TV i oglądający skoki znają się lepiej niż trenerzy... I tak żyją sobie w tym świecie pt. 'ja wiem lepiej niż Kruczek/Lepistoe/Tajner'. Powodzenia na przyszłość.
Kontynuując temat skoków – Dawid, którego często przytaczam w moich notkach nie jest Dawidem Kowalem. Dziękuję za uwagę.

Pozdrawiam was,
KaszJa




Ownlog
15.01.2010, 14:41 :: 78.9.38.2

Juli

własnie się zastanawiałam nad obejrzeniem tego filmu :)
co do komentujących na skijumping.pl wiedzą tyle co ja o wetkarstwie i niech sie wypchają bo sami na skoczni by nie staneli :)
buziaki :)
11.01.2010, 17:40 :: 155.158.49.52

beti

a ja czekam teraz na wersje dvd gdzie jest ta wyciera scena seksu :P
11.01.2010, 13:04 :: 83.29.157.166

ver

aa i jeszcze jedno...'MAGISTRowie' w dziedzinie skoków wychodzą po słowach krytyki np Kruczka gdy objął stanowisko trenera
I co teraz jest? ha dziala bd dobrze.
11.01.2010, 13:02 :: 83.29.157.166

ver

Eh..kocham takich ludzi, który nie znają się a komentują wielce postawy innych.
Chłopcy muszą się wyróżniać skoro pojechali na konkurs. Ale cóż wg innych jest kitowo.
Ludzie powinni zwracać uwage na ogólny poziom kadry a nie....

OoO a ja się na Ciacho wybieram w ferie :)