Mam wszystko gdzieś, mam wszystkich gdzieś. Chyba nawet PŚ mam gdzieś. Wiem, że to wszystko będzie miało happy end. Życie samo się układa i nawet jeśli wydaje nam się, że dopadł nas koniec świata to jest w tym jakiś sens.

Nie chce mi się uczyć na zaliczenia... Mam najpiękniejsza sesję w moim życiu, gdyż wystarczy tylko zdać 2 testy i koniec. Zero egzaminów! A najcudowniejszą sprawą jest brak egzaminu z filozofii <3 Bynajmniej trzeba ogarnąć notatki z UE i globalizacji, żeby nie polec na najprostszych zaliczeniach... heh. Nie chce mi się, cholernie...

Pozdrawiam was,
KaszJa




Ownlog
22.01.2012, 22:03 :: 77.254.71.224

Lenka

Kazdy student taka sesje chcialby miec....ja juz nie studiuje ale doskonale pamietam jak to bylo ..
;*